Architekt wnętrz Poznań

Pomoc architekta wnętrz

Doczekaliśmy się. Nareszcie odbieramy klucze do własnego mieszkanka! Wielka euforia gości w naszym serduchu. Z szczęścia pragniemy krzyczeć, skakać, dzielić się należytą pogłoską z każdym naokoło. Jeżeli mieszkanie jest w stanie deweloperskim, a nie wybraliśmy wykończenia pod klucz, to przyjemność dopiero się zacznie. Wiecie? Zdajecie sobie sprawę? Wypada zrobić prawie, że wszystko, żeby móc osiedlić się. Połowa sukcesu, jeśli mamy jakąś wizję zagospodarowania swoich przestrzeni. Schody pojawiają się w sytuacji, gdy całkowicie nie mamy bladego pojęcia co i jak zrobić. Nie mamy pojęcia, nie znamy się, boimy się, że źle dobierzemy poszczególne elementy, albowiem np. brakuje nam wyobraźni przestrzennej. Na szczęście pojawia się instytucja nazywana architekt wnętrz. Dla nas brzmi co najmniej jak Zbawiciel! Pomocna dłoń, ratownik, doktor domku… Epitety możemy wymyślać bez końca. Tak czy siak, odszukajmy takiego delikwenta i go zwyczajnie zatrudnijmy. Niech kombinuje, wymyśla, prezentuje projekty i pomysły. Istotne, aby był w stanie doradzić pożyteczne a także ładne atrybuty, jakie znajdą się w naszym domu. Dopasuje istotne detale takie jak barwy ścian, rodzaj a w dodatku barwę posadzek, rodzaj mebli. Tak jest! Zrzućmy wszystko na niego! Obciążmy go tym zadaniem bez reszty! A my tylko mówmy „tak”, „nie”, „chyba”… Zrzędźmy, aż osoba architekta trafi, aż zakochamy się w tym, co nam zobrazuje. I już więcej się nie dręczmy. Nasze wnętrze będzie kompetentnie zaopiekowane. Wymuskane co do szczegółu. My również. Zatrudnimy, wybierzemy i? Nareszcie wprowadzamy się!


Możliwość komentowania jest wyłączona.